Browsing Tag

znaki towarowe

własność przemysłowa znaki towarowe

Czerwona podeszwa może być znakiem towarowym

11 lipca 2018
louboutin

Stan faktyczny

Cechą charakterystyczną produktów, sygnowanych nazwiskiem Louboutina, są słynne „czerwone podeszwy”. Rozpoznawalny niemal na całym świecie czerwony kolor (Pantone 18-1663TP) naniesiony na zewnętrzną podeszwę buta, zgłoszony został w grudniu 2009 r. przez projektanta – Christiana Louboutina – w Urzędzie Własności Intelektualnej Państw Beneluksu jako znak towarowy Beneluksu. Znak zarejestrowany został w styczniu 2010 r. pod nr 0874489 dla towarów z klasy 25: „obuwie (z wyjątkiem obuwia ortopedycznego)”. W roku 2013 Louboutin ograniczył wyżej wskazany zakres ochrony znaku towarowego do „obuwia na wysokich obcasach (z wyjątkiem obuwia ortopedycznego)”.

louboutin

W roku 2012 niderlandzka spółka Van Haren wprowadziła do obrotu obuwie na wysokich obcasach. Na podeszwy obuwia wytworzonego przez Van Haren naniesiono kolor czerwony.

W związku z powyższym w roku 2013 Christian Louboutin pozwał Spółkę Van Haren o naruszenie prawa do zarejestrowanego przez niego znaku towarowego. Niderlandzki Sąd I instancji przychylił się do żądania Louboutina i – wydając wyrok zaoczny – uwzględnił je w części. Spółka Van Haren zaskarżyła wydany wyrok, wnosząc o unieważnienie praw do znaku towarowego „czerwonej podeszwy” na podstawie art. 3 ust 1 lit. e) ppkt (iii) Dyrektywy [2008/95]. Zgodnie z tym przepisem, nie są rejestrowane, a w przypadku gdy zostały zarejestrowane mogą zostać uznane za nieważne oznaczenia, które składałyby się wyłącznie z kształtu zwiększającego wartość towarów. Co ciekawe, argumentację spółki Van Haren podzielił m.in. rzecznik generalny Maciej Szpunar.

Wyrok TSUE

Wobec powyższego sporu, niderlandzki sąd wystąpił do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z następującym pytaniem prejudycjalnym:

Czy pojęcie »kształtu« w rozumieniu art. 3 ust. 1 lit. e) ppkt (iii) dyrektywy [2008/95] (w wersjach językowych niemieckiej, angielskiej i francuskiej [tej dyrektywy], odpowiednio: Form, shape i forme) jest ograniczone do trójwymiarowych cech towaru, takich jak (przedstawione trójwymiarowo) kontury, rozmiar i objętość towaru, czy też przepis ten dotyczy także innych (niż trójwymiarowe) cech towaru, takich jak kolor?

TSUE w odpowiedzi na zadane pytanie, dopuścił zarejestrowanie spornego oznaczenia jako znaku towarowego i zważył, że „w przypadku czerwonej podeszwy Louboutina znak towarowy nie dotyczy szczególnego kształtu podeszwy butów na wysokich obcasach, ponieważ w opisie tego znaku towarowego wyraźnie wskazano, że kontur buta nie stanowi części znaku towarowego, lecz służy wyłącznie przedstawieniu umiejscowienia czerwonego koloru wskazanego w zgłoszeniu do rejestracji”.

Do sprawy nie znajduje zatem zastosowania ww. art. 3 ust 1 lit. e) ppkt. (iii) Dyrektywy. Podstawowym elementem ochrony wynikającej z prawa do znaku towarowego jest w przypadku opisywanej sprawy sprecyzowany kolor umieszczony na zewnętrznej podeszwie obuwia, a nie kształt, który jedynie wskazuje umiejscowienie czerwonego koloru.

własność przemysłowa znaki towarowe

Oznaczenie „France.com” nie może być zarejestrowane jako unijny znak towarowy

4 lipca 2018
znak towarowy

Stan faktyczny

W dniu 08.08.2014 r. do Urzędu Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (dalej jako: „EUIPO”) wpłynął wniosek o rejestrację słowno-graficznego oznaczenia „france.com”. Oznaczenie te zostało zgłoszone dla sygnowania nim usług świadczonych w zakresie reklamy, a dokładniej promocji i marketingu, podróży, informacji turystycznej, publikacji online.

znak towarowy

Swój sprzeciw wobec rejestracji ww. oznaczenia, w dniu 15.12.2014 r. wniosła Francja, powołując się na swój wcześniejszy, zarejestrowany słowno-graficzny znak unijny:

znak towarowy

Znak towarowy, który Francja przywołała w swoim sprzeciwie został zgłoszony m.in. dla usług w zakresie reklamy, promocji osób trzecich, public relations, publikacji tekstów, publikacji książek elektronicznych i dzienników online.

EUIPO ostatecznie odmówiło rejestracji oznaczeniu „France.com”

EUIPO dokonało rejestracji znaku „France.com”, by następnie – na skutek odwołania Francji – stwierdzić nieważność pierwotnej decyzji i w konsekwencji odmówić spornemu oznaczeniu zdolności rejestracyjnej, z uwagi na stwarzane przez nie podobieństwo do wcześniejszego, unijnego znaku znak towarowy. Od finalnej decyzji Urzędu, uprawniony wniósł do Sądu Unii Europejskiej o stwierdzenie jej nieważności.

Wyrok Sądu UE

Wyrokiem z dnia 26.06.2018 r. Sąd UE w sprawie T-71/17 utrzymał finalną decyzję Urzędu w mocy. W uzasadnieniu tego orzeczenia przypomniano m.in., że proces porównywania kolidujących ze sobą oznaczeń powinien być przeprowadzany całościowo, a więc koniecznym jest w szczególności uwzględnienie ogólnego wrażenia wywieranego przez te znaki. W tym zakresie istotne jest zestawienie ich elementów dominujących i dystynktywnych (odróżniających).

W tym duchu Sąd UE wskazał, że  znak towarowy  oraz  znak towarowy są podobne do siebie, lub nawet niemal identyczne pod względem:

  • fonetycznym – porównywane oznaczenia zawierają wspólny element słowny „france”. Z kolei, jak słusznie zauważył Sąd UE, element „com” dla spornego oznaczenia będzie zasadniczo przez konsumentów traktowany jako wskazanie domeny internetowej. Wobec tego, zdolność odróżniająca dodatkowego elementu słownego „com” będzie znikoma;
  • koncepcyjnym – porównywane oznaczenia zawierają wspólny element słowny „France”, tj. jednoznacznie kojarzący się z Republiką Francuską. Dodatkowo, oba kolidujące znaki odwołują się do jednego ze znanych symboli tego kraju, tj. wieży Eiffela. Co więcej, odwołują się one do kolorów flagi francuskiej, tj. czerwonego, białego, niebieskiego.

Szczególnie wysoki stopień podobieństwa porównywanych oznaczeń na ww. płaszczyznach oraz fakt, że służą one do oznaczania identycznych lub podobnych usług, przemawia – zdaniem Sądu UE – za wprowadzającym w błąd charakterem oznaczenia znak towarowy. Stąd też, sporne oznaczenie nie powinno być zarejestrowane jako unijny znak towarowy.

Opisywane orzeczenie wpisuje się w dotychczasową praktykę orzeczniczą sądów unijnych w przedmiocie badania podobieństwa potencjalnie kolidujących ze sobą oznaczeń. Z aprobatą więc należy ocenić konsekwentność, z jaką Sąd UE implementuje wypracowane w tym zakresie tezy, zasady i doświadczenia.

własność przemysłowa

Projekt nowelizacji ustawy Prawo Własności Przemysłowej

12 kwietnia 2018
Prawo własności przemysłowej

W dniu 15.03.2018 r. zakończył się etap konsultacji publicznych do zaproponowanej przez Ministerstwo Finansów i Rozwoju, obszernej nowelizacji ustawy Prawo Własności Przemysłowej (dalej jako: „PWP” lub „Ustawa”). W ramach tych konsultacji, Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii zorganizowało konferencję uzgodnieniową, w czasie której dyskutowano nad zmianami ww. projektu ustawy.

Cel nowelizacji Ustawy

Nowelizacja PWP związana jest z potrzebą implementacji przepisów Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/2046, mającej na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych. Jednocześnie projekt Ustawy zawiera wiele zmian dostosowujących polski porządek prawny do dyrektywy 2004/48/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29.04.2004 r. w sprawie egzekwowania praw własności intelektualnej, jak również Konwencji o Patencie Europejskim, Układu o Współpracy Patentowej. Zakładanym celem nowelizacji PWP ma być także usprawnienie postępowania sprzeciwowego oraz spornego.

Najważniejsze zmiany PWP

Nowelizacja ma wprowadzić szereg istotnych modyfikacji w Ustawie. Wśród nich należy przede wszystkim wskazać na:

1) zmiany w zakresie materialnoprawnych podstaw zdolności patentowej

W zakresie przepisów regulujących materialnoprawne podstawy zdolności patentowej zaproponowano m.in. modyfikację katalogu rozwiązań wyłączonych spod możliwości opatentowania (art. 28 PWP), jak również katalogu rozwiązań technicznych, na które nie udziela się patentów (art. 29 ust. 1 pkt. 2). Przedstawione modyfikacje mają na celu ujednolicenie prawa polskiego z ustawodawstwem międzynarodowym.

2) zmiany w zakresie dokumentacji patentowej i procedury rozpatrywania zgłoszenia

W ramach planowanej nowelizacji przepisów PWP regulujących wymogi dokumentacji patentowej, należy wskazać przede wszystkim na zmiany dotyczące:

  • rozumienia wymogu jednolitości wynalazku – zgodnie z art. 34 ust. 1 PWP, zgłoszenie wynalazku może obejmować jeden lub więcej wynalazków połączonych ze sobą w taki sposób, że stanowią wyraźnie jeden pomysł wynalazczy; na gruncie nowelizacji jednolitość pomysłu wynalazczego ma być badana przez pryzmat istotnych cech technicznych, które łączą zgłaszane wynalazki,
  • wstępnej oceny zgłoszenia, dokonywanej na podstawie art. 47 ust. 3 PWP –nowelizacja zakłada, iż przedmiotowa ocena może być dokonana przez Urząd Patentowy w zakresie spełnienia tak wymogu jednolitości zgłoszenia, jak i badania wszystkich przesłanek patentowalności (do tej pory badanie  było przeprowadzane jedynie co do przesłanek nowości i przemysłowej stosowalności),
  • wprowadzenia możliwości wnioskowania przez zgłaszającego wynalazek o przeprowadzenie przez Urząd Patentowy poszukiwań typu międzynarodowego – sprawozdanie z tego rodzaju poszukiwań międzynarodowych pozwoli zgłaszającym na dokonanie – już na tak wczesnym etapie – oceny szans opatentowania wynalazku chociażby w ramach systemu PCT,
  • doprecyzowania przesłanek odmowy udzielenia patentu w ramach art. 49 ust. 1 PWP, poprzez wskazanie, iż dotyczy to sytuacji, w których wynalazek: (i) nie został przez zgłaszającego przedstawiony w sposób na tyle jasny i wyczerpujący, aby znawca mógł ten wynalazek urzeczywistnić (na podstawie zastrzeżeń, wspartych opisem), bądź (ii) gdy zastrzeżenia patentowe nie określają przedmiotu żądanej ochrony w sposób jasny i zwięzły oraz są w całości poparte opisem,
  • wprowadzenia możliwości ograniczenia przez uprawnionego treści zastrzeżeń patentowych wynalazku, na który Urząd Patentowy już udzielił patentu (projektowany art. 891-892 PWP),
  • poszerzenia możliwości wprowadzania poprawek do zastrzeżeń patentowych wynalazku, bez zmiany jego istoty, do czasu podjęcia decyzji o udzieleniu patentu (projektowany art. 37 PWP).
3) zmiany w zakresie znaków towarowych

Najistotniejszą planowaną zmianą w odniesieniu do regulacji znaków towarowych, ma być wprowadzenie możliwości wystąpienia przez uprawnionego ze stosownymi roszczeniami z art. 296 PWP przeciwko pośrednikowi, z usług którego korzystano przy naruszeniu praw ochronnych do znaków towarowych (projektowany art. 296 ust. 3 PWP). Proponowana zmiana jest rezultatem szeroko komentowanego orzeczenia TSUE z dnia 07.07.2016 r. w sprawie w sprawie C-494/15, Tommy Hilfiger Licensing LLC i in. przeciwko DELTA CENTER a.s.

Trybunał w ww. wyroku wskazał, iż dzierżawcy hal targowych, wynajmujący indywidualne stanowiska handlowe podmiotom z nim niezwiązanym, mogą odpowiadać za naruszenia praw własności przemysłowej dokonane przez wynajmujących.

4) zmiany w zakresie wzorów użytkowych

Zgodnie z projektowaną definicją, „wzorem użytkowym ma być nowe i użyteczne rozwiązanie techniczne, dotyczące kształtu lub budowy przedmiotu o trwałej postaci albo przedmiotu składającego się ze związanych ze sobą funkcjonalnie części o trwałej postaci”.

W stosunku do dotychczasowego brzmienia art. 94 ust. 1 PWP, zrezygnowano z wymogu, by nowe i użyteczne rozwiązanie techniczne w postaci wzoru użytkowego miało dotyczyć, obok kształtu lub budowy, także zestawienia przedmiotu o trwałej postaci. Pojęcie to było dotychczas utożsamiane ze zbiorem elementów o trwałej postaci, a więc zdefiniowanych pod względem przestrzennym, trwale powiązanych ze sobą funkcjonalnie.

Wraz z ww. definicją pewnym zmianom pojęciowym uległy także poszczególne przesłanki rejestracji. W tym zakresie sporo kontrowersji wzbudza wprowadzenie do PWP definicji przesłanki „nowości”, zgodnie z którą – według projektu Ustawy – wzór użytkowy ocenia się według jego istotnych cech technicznych. Z drugiej strony, w ramach planowanej nowelizacji nie przewidziano zmian w zakresie art. 100 PWP, który w przypadku przesłanki „nowości” wzoru użytkowego odsyła do art. 25 PWP, gdzie uregulowano zakres pojęciowy przesłanki „nowości” w odniesieniu do wynalazków. W tym zakresie, występuje więc pewna kolizja, która winna być przez ustawodawcę jak najszybciej wyeliminowana.

Komentarz autora

Opisywaną nowelizację PWP należy ocenić pozytywnie. Projektowane zmiany wprowadzają istotne usprawnienia oraz w dużej mierze wyjaśniają powstałe w doktrynie i orzecznictwie wątpliwości co do brzmienia niektórych przepisów. W tym zakresie należy z aprobatą przyjąć przede wszystkim modyfikacje mające na celu doprecyzowanie pojęcia wzoru użytkowego, dostosowanie do prawa międzynarodowego katalogu wyłączeń spod patentowalności, czy też wprowadzenie możliwości ograniczenia zastrzeżeń patentowych dla wynalazku już chronionego. Dużym ułatwieniem dla zgłaszających będzie również możliwość wystąpienia do Urzędu Patentowego z wnioskiem o dokonanie poszukiwań typu międzynarodowego. Należy mieć nadzieję, że sporządzone przez Urząd Patentowy sprawozdanie z takich poszukiwań ułatwi zgłaszającym wynalazki dokonanie wstępnej oceny szans w przedmiocie możliwości patentowych tak w Polskie, jak i w innych krajach.

własność przemysłowa znaki towarowe

Sąd UE stwierdza nieważność decyzji EUIPO o odmowie polskiej spółce Cinkciarz.pl zarejestrowania unijnego znaku towarowego

15 marca 2018
cinkciarz

Sąd Unii Europejskiej (dalej i uprzednio jako: „Sąd UE”) w dniu 08.03.2018 r. wydał wyrok, w którym stwierdził nieważność decyzji EUIPO o odmowie zarejestrowania graficznego znaku towarowego, na który składają się symbole walut „€” i „$”, jako unijnego znaku towarowego, wskazując, że EUIPO nie uzasadniło w sposób wystarczający decyzji odmownej (sygn. sprawy: T-665/16).

Stan faktyczny

W 2015 r. polska spółka Cinkciarz.pl sp. z o.o. wystąpiła do Urzędu Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (dalej i uprzednio jako: „EUIPO”) o rejestrację unijnego znaku towarowego dla ok. 80 towarów i usług, należących do 3 klas (tj. 9,36,41 w rozumieniu Porozumienia nicejskiego[1]), w tym m.in. dla oprogramowania komputerowego, sprzętu i akcesoriów komputerowych, nośników danych, usług finansowych, wymiany walut, emisji kart debetowych, oraz publikacji tekstów innych niż teksty reklamowe. Znakiem towarowym, dla którego wystąpiono o rejestrację, jest następujące oznaczenie graficzne:

cinkciarz

Decyzja EUIPO

EUIPO już w miesiąc po złożeniu wniosku o rejestrację poinformowała polską spółkę o tym, że istnieją bezwzględne podstawy odmowy rejestracji, przewidziane w art. 7 ust. 1 lit. b) i c) rozporządzenia nr 207/2009 (obecnie art. 7 ust. 1 lit. b) i c) rozporządzenia 2017/1001)[2]. Pomimo przedstawionego przez Cinkciarz.pl stanowiska, ostatecznie odmówiono rejestracji znaku towarowego. Decyzja odmowna EUIPO opierała się na tym, że powyższe oznaczenie nie może zostać zarejestrowane jako unijny znak towarowy, ponieważ ma charakter opisowy, a jego elementy graficzne w postaci kształtu kół z zamieszczonymi wewnątrz symbolami walut euro i dolara nie posiadają zdolności odróżniającej. Zdaniem EUIPO „elementy graficzne w postaci kształtu kół nie są na tyle znaczące, aby odwrócić uwagę odbiorców od przekazu, jaki niosą ze sobą symbole „€” oraz „$” w odniesienie do odnośnych towarów i usług”. Decyzja ta została zaskarżona przez polską spółkę.

Wyrok Sądu UE

Sąd UE w wydanym w dniu 08.03.2018 r. wyroku, rozpatrując skargę wniesioną przez Cinkciarz.pl, wskazał wpierw, że bezwzględną przeszkodą rejestracji znaku jest brak charakteru odróżniającego. Zgodnie z art. 7 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 207/2009 nie ma możliwości zarejestrowania znaku opisowego (ogólnoinformacyjnego) tj. , którego elementy mogą służyć do oznaczania jakości, rodzaju, ilości, wartości, przeznaczenia, pochodzenia graficznego lub czasu produkcji towaru, świadczenia usług lub innych właściwości towarów bądź usług[3].

Jednak w każdym przypadku zaistnienia bezwzględnej przeszkody rejestracji obowiązkiem EUIPO jest uzasadnienie decyzji odmownej dotyczącej rejestracji znaku w odniesieniu do każdego z towarów i usług, dla których wniesiono o rejestrację. W przypadku natomiast, gdy podstawa odmowy rejestracji odnosi się do jednolitej grupy lub kategorii towarów i usług, pozostających w wystarczająco bezpośrednim i konkretnym związku, ogólne uzasadnienie można zostać ograniczone do danego zbioru[4].

EUIPO ma obowiązek wyczerpującego uzasadniania swoich decyzji

Celem obowiązku uzasadniania decyzji – jak wskazał Sąd UE – jest, po pierwsze, umożliwienie zainteresowanym zapoznania się z motywami wydanego orzeczenia, tak aby mieli oni możliwość obrony swoich praw, a po drugie, umożliwienie Sądowi UE przeprowadzenia kontroli zgodności z prawem danej decyzji[5].

W przypadku rozpatrywanej sprawy Sąd UE uznał, że ww. obowiązek nie został osiągnięty. EUIPO przeprowadziło analizę charakteru rozpatrywanego oznaczenia bez odwoływania się do każdego z sygnowanych nim towarów i usług zgłoszonych do rejestracji z osobna i przedstawiło w ich odniesieniu zbyt ogólne uzasadnienie[6]. Wymaga przy tym podkreślenia, że zgłoszony znak towarowy odnosił się do ponad 80 towarów i usług należących do odrębnych klas, wykazujących istotne różnice. EUIPO natomiast ograniczyło się do błędnego – zdaniem Sądu UE – uznania, że wszystkie towary i usługi oznaczane zgłoszonym znakiem należą do jednolitej grupy lub kategorii związanej z wymianą walut (choć dotyczyły m.in. także agencji nieruchomości, zarządzania mieniem, itp.).

W ocenie Sądu UE przedstawione przez EUIPO ogólne uzasadnienie nie było więc właściwe dla ogółu rozpatrywanych towarów i usług[7]. Co ciekawe, Sąd UE podkreślił również, że nawet w odniesieniu do usług, które są związane z wymianą walut, EUIPO nie wskazał wyraźnych podstaw, dla których potraktował znak towarowy objęty wnioskiem o rejestrację jako opisowy, kwestionując jego zdolność odróżniającą.

Sąd UE prawidłowo uznał więc, że decyzja o odmowie rejestracji znaku, oparta na ogólnych przesłankach, jak przedstawione w stosunku Cinkciarz.pl, nie może być uznana za prawidłowo uzasadnioną, a zatem należało stwierdzić jej nieważność.

Z uzasadnieniem wyroku Sądu UE można zapoznać się tutaj.

Przypisy:

[1] Porozumienie nicejskie dotyczące międzynarodowej klasyfikacji towarów i usług dla celów rejestracji znaków z dnia 15 czerwca 1957 r., ze zm.

[2] Rozporządzenie Rady (WE) nr 207/2099 z dnia 26 lutego 2009 r. w sprawie znaku towarowego Unii Europejskiej (Dz.U. 2009, L 78, s. 1), ze zmianami, zastąpione rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/1001 z dnia 14 czerwca 2017 r. w sprawie znaku towarowego Unii Europejskiej (Dz.U. 2017, L 154, s. 1).

[3] Podobnie stanowi art. 1291 ust. 1 pkt 3 PWP „Nie udziela się prawa ochronnego na oznaczenie, które (…) składa się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju, towary, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji, przydatności”.

[4] Co do przesłanek pozwalających na ustalenie, czy towary i usługi objęte zgłoszeniem do rejestracji unijnego znaku towarowego pozostają w wystarczająco bezpośrednim i konkretnym związku oraz czy mogą zostać przypisane do dostatecznie jednolitych grup lub kategorii vide: wyrok z dnia 17 maja 2017 r., EUIPO/Deluxe Entertainment Services Group, C‑437/15 P, EU:C:2017:380, pkt 32.

[5] Sąd UE powołał się w tym przypadku na wyrok z dnia 19 maja 2010 r., Zeta Europe/OHIM (Superleggera), T‑464/08, niepublikowany, EU:T:2010:212, pkt 47 i przytoczone tam orzecznictwo.

[6] Już we wcześniejszych wyrokach Sąd UE wskazywał, że: badanie bezwzględnych podstaw odmowy rejestracji musi dotyczyć każdego z towarów lub każdej z usług, dla których wystąpiono o rejestrację znaku, a decyzja właściwego organu o odmowie rejestracji znaku towarowego co do zasady musi być uzasadniona w odniesieniu do każdego z tych towarów lub każdej z usług (zob. wyrok z dnia 17 maja 2017 r., EUIPO/Deluxe Entertainment Services Group, C‑437/15 P, EU:C:2017:380, pkt 28, 29 i przytoczone tam orzecznictwo

[7] W tym przypadku Trybunał wyjaśnił już, że: jeśli ta sama podstawa odmowy rejestracji podnoszona jest wobec kategorii lub grupy towarów lub usług, właściwy organ może ograniczyć się do ogólnego uzasadnienia obejmującego wszystkie rozpatrywane towary lub usługi (wyrok z dnia 17 maja 2017 r., EUIPO/Deluxe Entertainment Services Group, C‑437/15 P, EU:C:2017:380, pkt 30 i przytoczone tam orzecznictwo).

nieuczciwa konkurencja

Kiedy dochodzi do bezprawnego czerpania korzyści z chronionej nazwy pochodzenia?

26 stycznia 2018
chroniona nazwa pochodzenia

Stan faktyczny

Stowarzyszenie producentów szampana z Szampanii – Comite interprofessionnel du Vin de Champagne – wystąpiło do sądu w Niemczech z pozwem przeciwko niemieckiemu dyskontowi Aldi Sud, wnosząc o nakazanie pozwanemu zaprzestania sprzedaży sorbetów wprowadzanych do obrotu pod nazwą „Champagner Sorbet”. Produkt ten, będący w ofercie dyskontu od końca 2012 r., posiada w swoim składzie 12 % szampana. Zdaniem Stowarzyszenia sprzedaż sorbetu pod ww. nazwą stanowi naruszenie chronionej nazwy pochodzenia, tj. „Szampania”. Federalny Trybunał Sprawiedliwości w Niemczech, rozpatrujący spór w ostatniej instancji, wystąpił do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, aby ten dokonał wykładni przepisów unijnych dotyczących ochrony chronionej nazwy pochodzenia[1].

Wyrok TSUE

W ogłoszonym w dniu 20.12.2017 r. wyroku wydanym w sprawie o sygn. C-393/16, TSUE uznał, że „bezprawne wykorzystanie reputacji chronionej nazwy pochodzenia zakłada wykorzystanie tej nazwy w celu uzyskania niesłusznie korzyści z jej reputacji”. Zdaniem TSUE oznaczenie sorbetu poprzez użycie nazwy „Champagner Sorbet” wiąże się z czerpaniem korzyści z reputacji chronionej nazwy „Champagne”, która odbiorcom może kojarzyć się z jakością i prestiżem.

TSUE wskazał, że używanie nazwy „Chamagner Sorbet” nie czerpałoby korzyści niesłusznie, (a zatem nie wykorzystywało reputacji chronionej nazwy produktu Champagne w sposób bezprawny) wtedy, kiedy dany produkt miałby – jako podstawową cechę charakterystyczną – dominujący smak szampana. TSUE dodał przy tym, że ilość szampana w składzie produktu jest ważnym, lecz nie wystarczającym kryterium oceny.

W niniejszej sprawie TSUE uznał, że sorbet sprzedawany przez Aldi Sud nie posiada jako podstawowej cechy smaku charakterystycznego dla szampana, a zatem można stwierdzić, że nazwa „Champagner Sorbet”, która znajduje się na opakowaniu produktów, stanowi nieprawdziwe i wprowadzające w błąd oznaczenie, a zatem jej używanie jest bezprawne. Jednak do sądu krajowego należy ostateczna ocena, czy sytuacja ta ma miejsce na gruncie rozpatrywanej sprawy, uwzględniając zgromadzone dowody.

Chroniona nazwa pochodzenia i zakres jej ochrony

TSUE podkreślił również, że chroniona nazwa produktu podlega ochronie nie tylko wtedy, kiedy odnosi się do nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd oznaczeń, które mogą wywołać błędne skojarzenie co do pochodzenia danego produktu, lecz także względem nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd oznaczeń co do charakteru lub podstawowych cech charakterystycznych produktu. Jednak bezpośrednie wykorzystanie w nazwie danego produktu chronionej nazwy „Champagner” w celu sugerowania wprost związanej z nim jakości smakowej, nie jest sprzecznym z prawem przewłaszczeniem, naśladowaniem lub przywołaniem w rozumieniu przepisów prawa Unii odnośnie do ochrony chronionej nazwy produktu[2].

Obecnie wielu producentów stara się zachęcić konsumenta do zakupu swojego produktu poprzez odniesienie się do renomy chronionej nazwy produktu. Wyrok TSUE, który jest wiążący dla wszystkich sądów krajowych, rozstrzygających spory w podobnych sprawach, pomoże w ustaleniu, kiedy dochodzi do bezprawnego czerpania korzyści z reputacji chronionej nazwy produktu.

 

[1] Kwestia ta została uregulowana w Rozporządzeniu Rady (WE) nr 1234/2007 z dnia 22 października 2007 r. ustanawiającym wspólną organizację rynków rolnych oraz przepisy szczegółowe dotyczące niektórych produktów rolnych („rozporządzenie o jednolitej wspólnej organizacji rynku”) (Dz.U. 2007, L 299, s. 1) w brzmieniu zmienionym rozporządzeniem Rady (WE) nr 491/2009 z dnia 25 maja 2009 r. (Dz.U. 2009, L 154, s. 1) oraz rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1308/2013 z dnia 17 grudnia 2013 r. ustanawiającym wspólną organizację rynków produktów rolnych oraz uchylającym rozporządzenie Rady (EWG) nr 922/72, (EWG) nr 234/79, (WE) nr 1037/2001 i (WE) nr 1234/2007 (Dz.U 2013, L 347, s. 671.

[2] Ibidem.